Stosunkowcy, czyli studenci stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Opolskiego udający się na wymianę zagraniczną w ramach programu ERASMUS do Turcji - a konkretnie do Uniwersytetu Selçuk w mieście Konya.

  • zdjęcie Arka
  • zdjęcie Beaty
  • zdjęcie Dagmary
  • zdjęcie Karola
  • zdjęcie Konrada
  • zdjęcie Martyny
  • zdjęcie Mateusza
  • zdjęcie Oli
  • zdjęcie Patrycji
  • zdjęcie Wojtka

10 Styczeń 2010 ~ Komentarze (5)

Jeszcze 20 dni…

Kilka powodów dla których czas już wracać do Polski…

erdi

Czytaj dalej »

 

14 Grudzień 2009 ~ Komentarze (3)

ptszhhh – stolica ;)

Pewnego mało słonecznego dnia w naszym pięknym jakże studenckim mieście Konya Dagmarka i Martynka postanowiły wyruszyć na samotną wyprawę w nieznane a dokładniej do stolicy Turcji- Ankary. Miały nadzieję przeżyć prawdziwą przygodę i poznać facetów, którzy nie ubierają się w różowe obcisłe t-shirty i sprane jasne jeansy oraz laski bez długich szaroburych wełnianych swetrów na ramionach jak to niestety bywa w ich „pięknej rozrywkowej Konyi”. Jeśli to nie wypali to miały chociaż nadzieję, że ich wrodzony zakupoholizm odżyje i nakarmią swoją naturalną potrzebę wydawana pieniędzy na pierdoły fundując sobie w ankarskim shopping center coś na kształt normalnej dla nich koszulki bądź bluzy bo w Konyi to z tym bardzo średnio. Wsiadły więc w tutejszy pks (mając zakupiony wytargowany bilet z 30 lir na 18) i po ok. 4 godzinach były na miejscu. Od razu zapytały gdzie znajduje się najlepsze centrum  handlowe i z niewielkim bagażem pobiegły na tzw. obczajkę sklepową. Znalazły parę normalnych europejskich sklepów jednak asortyment nie był dla nich satysfakcjonujący. Postanowiły więc zostawić szaleństwo zakupowe na następny dzień.

flaga


Czytaj dalej »

 

13 Grudzień 2009 ~ Komentarze (5)

Masońskie sylwetki na dowodach Martyny i Dagi

20091213439

 

09 Grudzień 2009 ~ Komentarze (4)

Relacja z krainy falafeli

Falafele. mniam
FALAfeL mniam uuu
Odkryliśmy je w Aleppo w Syrii. Jest to taki hamburgerek z ciecierzycy. Oczywiście żaden hamburger nie może się równać falafelowi i nawet zaryzykuje, mówiąc, że kotlety sojowe przy nim klękają. Dawany do jedzenia z pitą, ogórkami, pomidorami, sosem czosnkowym i opcjonalnie z miętą, papryczkami bądź sosem chili. (ten po lewej)
falafelKUSZERI. OŁ YEE
Amerykanin Jeff, którego poznaliśmy na promie w Aqabie, polecił nam też kuszeri (pisze to fonetycznie). zdjęcie po prawej.
Jest to jakiś ryżyk z orzechami cebulą makaronem i ostrym sosem chili.

Mniej pie*****nia i kuchni a więcej o podróży w czytaj dalej


Czytaj dalej »

 

05 Grudzień 2009 ~ Komentarze (4)

13 dni, 340 $, cel- Egipt. Czas, start!

Okej, zbliża się nieuchronny koniec naszego wrastania w konijską glebę, luty coraz zbliżej. Ogłosiliśmy więc pospolite ruszenie i szlachetne polskie dupska zza granicy wyjechały.. za granicę. Zaczynało się jak zawsze, a skończyło jak nigdy- czyli standardzik przy tego typu wyprawach. No to lecimy z tym koksem, a przy okazji- za marzenia, wypijmy!

100_2312


Czytaj dalej »

 

20 Listopad 2009 ~ Komentarze (3)

Ostatnie dzieje

Siemano.
Parę tygodni wcześniej mieliśmy wycieczke do Kapadocji. Dużo zobaczyliśmy ale niestety organizacja była słaba. Łaziliśmy po jakichś jaskiniach, gdzie niegdyś w 5wieku mieszkali zgarbieni niczym troglodyci chrześcijanie. Było podziemie niby na 9 pięter w dół, gdzie było mase tuneli itd. No dobra TO akurat było fajne.

Tu jakaś fota z Kapadocji.

kapadocja

Konrad Ezgi Ja i jakieś tam jaskinie w tle


Czytaj dalej »

 

06 Listopad 2009 ~ Komentarze (3)

Pochylcie głowy! Turcja egejska, część druga

Po owocnych odkryciach w dolinie starożytnego Efezu, poszukiwacze przygód (i co najważniejsze- kosztowności) wyruszyli w kolejną podróż. O rzut kamieniem od miejsca poprzednich badań natrafili na niezwykle skromne pozostałości jednego z cudów świata, ażeby chwilę później zapakować swoje szlachetne dupy do Tira, czy innego autobusu- i wyruszyć na podbój wspaniałego Halikarnasu. Równie skromnego. Ah, ale nie tak prędko. Pozostałości jednego z cudów świata to doskonały moment, żeby co nieco o nim przypomnieć.

2081140941_9d80ce7948


Czytaj dalej »

 

03 Listopad 2009 ~ Skomentuj

Merhaba!

Postanowiłam trochę porozkminiać, bo rajska pogoda w Turcji (deszcz, śnieg, zimno, wiatr) temu sprzyja.

Otóż, po miesiącu spędzonym w Turcji jestem pod wielkim wrażeniem zarówno mentalnym, jak i krajobrazowym. Każdy dzień przynosi coś nowego, zaskakuje raz pozytywnie, raz negatywnie, ale ogólnie to jestem çok mutlu. Dlaczego?

Czytaj dalej »

 

02 Listopad 2009 ~ Komentarze (6)

Pochylcie głowy! Turcja egejska, część pierwsza

Nareszcie coś się ruszyło. Po miesiącu mniejszej lub większej męki, udało mi się opuścić starożytne Ikonium, ulubione miejsce Pawła z Tarsu i Barnaby, i ruszyć na zachód – na wybrzeże egejskie, jedno z najciekawszych – z historycznego punktu widzenia – miejsc na świecie.

100_1286

Czytaj dalej »

 

02 Listopad 2009 ~ Komentarze (4)

Czajnik jest yasak!

Dwa tygodnie temu rozmawiałem z pewną turecką dziewczyną – po chwili padł temat akademików. Ta w końcu “zwierzyła” mi się z przemycania do akademika. Nie zrozumiałem o co jej chodziło, domyślałem się, że o alkohol. Zadałem pytanie – odpowiedź wydała mi się absurdalna: czajnik. No cóż.. pół godziny temu ten absurd zawitał do naszej polskiej enklawy w akademiku!

Trying to hide, eh?

Musiałem uwiecznić radosną atmosferę panującą na korytarzu. Powyżej jeden Pan się schował niestety. :P

Czytaj dalej »